Dlouhé Záhony

„Ze swej surowości i wielkości daj mi trochę, kamieniu, a ty, motylu, z czarownych twych skrzydeł znaku, ty, rzeko, z muzyki twojej! A ty, wietrze, z twojego podmuchu! Nie przestanę wołać was na pomoc. O, wiatru tęskny gwiździe, który od Brendów zawieje, dźwięczne łkanie ojczystej Úpy, Metui, zaprzysięgam was, ach, dajcie, powierzcie mi dla moich wspomnień coś z sił waszych tajemnych…”

Josef Čapek – Z wierszy z obozu koncentracyjnego 

W centrum parku leśnego Dlouhé Záhony („Długie Zagony”) w Úpicach, tam, gdzie dziś znajduje się plac zabaw dla dzieci, a za nim restauracja „Dlouhé Záhony” z naturalnym amfiteatrem, w latach 1942–45 była strzelnica dla uczestników HJ-Reichsausbildungslagers II Eipel. Szkoła dla członków Hitler Jugend w wieku 15–17 lat mieściła się w budynku obecnej szkoły podstawowej w Lánach. „Hitlerowska młodzież” przygotowywała się tutaj do wstąpienia do Waffen SS, a strzelnicę wykorzystywała do ćwiczeń strzeleckich. Wstęp na ten teren był surowo wzbroniony pod karą śmierci. Teren był wyrównany, oczyszczony z kamieni, drzew i krzewów. W miejscu, gdzie dziś znajduje się mur przed restauracją, stał kamienny mur, na którym umieszczano tarcze strzelnicze. Nie było tu żadnego budynku ani szopy, tylko przy wejściu stał szlaban z tablicą ostrzegawczą. Członkowie Hitlerjugend przechodzili bardzo intensywne ćwiczenia. Trwały one kilka tygodni po dwanaście godzin dziennie. Szkoła w Lánach funkcjonowała jako ośrodek szkoleniowy, koło niej znajdował się okop do ćwiczenia pozycji bojowych, uczestnicy ćwiczeń kwaterowani byli w willi Morawetza, z której wysiedlono żydowską rodzinę úpickich fabrykantów. Dbano tam też o regularny program kulturalny. Po ćwiczeniach młodzi chłopcy potrafili kierować motocyklem z bocznym wózkiem, oraz samochodem ciężarowym, bezbłędnie trafiać do celu z ponad 50 metrów itd.

Po prawej stronie parku leśnego wyraźnie widać wystający nad drogą kamienny blok. W sobotę 5 maja 1945 r. dowódca szkoły SS obersturmführer Hardtewig zarządził stan wojenny dla Úpic i okolicznych wsi. Powodem był napad na młodego ucznia szkoły SS, stojącego na warcie na moście Svatopluka Čecha. Ogłoszono zakaz wychodzenia z domu, otwierania okien i inne rozporządzenia. W niedzielę 6 maja 1945 r. do strzelnicy na „Dlouhých Záhonach” przywieziono dwóch młodych mężczyzn z Rtyně v Podkrkonoší, gdzie przy stawie Kocourkův zostali zatrzymani przez grupę uczniów szkoły SS z Úpic. Młodzi członkowie Hitlerjugend, dowodzeni przez instruktorów, zmusili Ljubę Turka a Vladimíra Kuldę do wykopania sobie grobów. Następnie obu zamęczono – zakłuto bagnetami, a potem pogrzebano. 

Kamienny pomnik przypomina bezmyślną brutalność czynu, popełnionego przez uczniów szkoły SS, będąc smutną pamiątką końca II wojny światowej w Úpicach.